Flag PL Flag RU Flag UK


kredyty

Noc Muzeów 2018 - relacje studentów WSTiJO

19.05.2018 odbyła się kolejna edycja wyjątkowego wydarzenia kulturalnego - Noc Muzeów. Studenci WSTiJO chętnie wzięli udział w nietypowym nocnym zwiedzaniu i podzielili się swoimi wrażeniami. Dziękujemy za zaangażowanie i prezentujemy relacje oraz galerie zdjęć przygotowane przez naszych studentów.

Relacje studentów:

• MUZEUM KOLEJNICTWA

• CAŁA NOC MUZEÓW

• MUZEUM WIĘZIENIA PAWIAK

• MUZEUM NARODOWE (po raz pierwszy)

• WILANÓW

• MUZEUM NARODOWE (po raz drugi)


MUZEUM KOLEJNICTWA

Wczoraj, jak co roku 19 maja z soboty na niedzielę odbyła się kolejna Noc Muzeów w Warszawie. Cieszę się, że po raz kolejny mogłam uczestniczyć w tym kulturalnym wydarzeniu, który obdarza mnie za każdym razem we wspaniałe emocje.

Noc Muzeów zaczęła się 19 maja o godzinie 19.00 i skończyła o godzinie 01.00 w nocy. Jest to już 15 edycja Nocy Muzeów Warszawskich, gdzie tabuny ludzi ustawiają się w kolejkach, żeby zobaczyć daną wystawę w wybranym przez siebie muzeum. Ja w tym roku poszłam po raz pierwszy do Muzeum Kolejnictwa, które mieści się przy ulicy Towarowej 3 w dawnym budynku dworca kolejowego Warszawa Główna.

Noce Muzeów cieszą się ogromną popularnością, gdyż na to wydarzenie przychodzi około 300 tysięcy osób do ponad 240 instytucji. Muzeum kolejnictwa również cieszy się ogromną popularnością, przychodzą tu między innymi fanatycy kolei, ale też i firmy kolejowe mają swoje stanowiska takie jak Koleje Mazowieckie. Firma przewoźnicka Koleje Mazowieckie  miała też wystawiony na pokaz nowoczesny Autobus Szynowy VT627, który ma 70 miejsc siedzących i jeździ głownie na trasie Warszawa Wschodnia – Tłuszcz. Może się on rozpędzić  nawet do 120 km/h i wazy 41 ton. Oprócz tego można też było wejść do kajuty maszynisty, gdzie pokazano nam jak się prowadzi taki pojazd szynowy.

Karolina Pytlarczyk


CAŁA NOC MUZEÓW

W dniu 19.05.2018r. w całej Polsce, jak co roku odbyły się Noce Muzeum. Jest to impreza kulturalna, która cieszy się ogromną popularnością od 2004 roku i jest dostępna dla wszystkich. Placówki biorące udział w wydarzeniu to miejsca związane m.in. ze sztuką, kulturą i historią.

Warszawska Noc Muzeum to już 15 jubileusz tej wspaniałej akcji w której wzięło udział ponad 240 instytucji i jest ona wielkim świętem kultury. To jedyna taka noc w roku gdzie można pozwiedzać za darmo muzea oraz inne miejsca związane z kulturą, które na co dzień nie są dostępne lub trzeba odpowiednio wcześnie zarezerwować i kupić bilety.

Razem z Aleksandrą Grzeszyk wstąpiłyśmy na początku do Muzeum Drukarstwa Warszawskiego, gdzie można było wydrukować pamiątkowy druk typograficzny oraz zobaczyć wystawę, która w swoich zbiorach ma zabytki sztuki drukarskiej, oraz maszyny i przyrządy używane przez dawnych drukarzy.

Niedaleko było także Centrum Kreatywności znajdujące się na ulicy Targowej, gdzie rzemieślnicy tworzyli różne rękodzieła oraz unikatowe przedmioty takie jak zabawki dla dzieci (misie, króliki itp.) tzw. przytulaki. Można było na własne oczy zobaczyć specjalistów z różnych dziedzin desingu, stolarki, upcyklingu prezentujących tajniki swojego warsztatu pracy.

Żeby odwiedzić także inne muzea, pojechałyśmy specjalnym,  zabytkowym tramwajem ''M'', którego linie kursowały w tę noc. W centrum myśli Jana Pawła II było miejsce do dyskusji i refleksji naukowej nad pontyfikatem Jana Pawła II oraz ze szczegółowymi zagadnieniami z nauczania papieskiego. Znajdowała się biblioteka zbiorów Papieża, książki oraz można było zrobić sobie zdjęcie z atrapą Papieża tak, że wyglądało ono na prawdziwe.

Wstąpiłyśmy także na wystawę Biblii gdzie przewodnik opowiadał o historii powstania Biblii, zapisywanych z początku na papirusie oraz pergaminie. W dodatku można było wybrać sobie tekst z Pisma Św. który drukowany był w języku Braille.

Ostatnim naszym przystankiem było Centrum Kultury Koreańskiej, które najbardziej nam przypadło do gustu.
Oprócz stałej wystawy w której można było zobaczyć rzemiosło oraz poznać tradycje koreańskie, odbyły się tez specjalne warsztaty gdzie można było zrobić specjalne nakrycie głowy, dostać wachlarz oraz założyć tradycyjny strój koreański  tzw. han bok.
Na koniec naszej wycieczki przejechałyśmy się starym autobusem ''ogórkiem'', które cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem wśród warszawiaków.

To była niezapomniana noc i następną taką wycieczkę powtórzymy za rok!

Urszula Nojek, Aleksandra Grzeszyk.


MUZEUM WIĘZIENIA PAWIAK

W związku z Nocą Muzeów, która miała miejsce w dn. 19.05.2018 roku w Warszawie, ja jako studentka Wyższej Szkoły Turystyki i Języków Obcych w Warszawie uczestnicząca w kursie Pilota Wycieczek Krajowych i Zagranicznych odwiedziłam Muzeum Więzienia Pawiak, które mieści się przy ul. Dzielnej 24.

W latach 1939 -1944 Pawiak był największym niemieckim więzieniem na terenie Polski. Przeszło przez niego około 100 000 osób, w tym aż około 37 000 osób zostało zamordowanych, a około 60 000 osób wywieziono do obozów koncentracyjnych oraz innych miejsc odosobnienia. Więzienie zostało zlikwidowane i zniszczone przez Niemców w 1944 roku. Do dziś ocalał prawy słup bramy oraz drzewo - Wiąz Szypułkowy do którego rodziny poległych przyczepiały tabliczki z nazwiskami, co widać na jednym ze zdjęć. Drzewo niestety uschło w 2004 roku, ale w jego miejscu rok później postawiono odlew drzewa i ustawiono w tym samym miejscu również z tabliczkami poległych. Dziś w miejscu dawnego więzienia niemieckiego znajdziemy Muzeum Więzienia Pawiak, które prezentuje wydarzenia z przeszłości i jest miejscem upamiętniający śmierć niewinnych istnień.

Muzeum otworzono o godzinie 19:00 wystąpieniem grupy rekonstrukcyjnej. Zaprezentowano cykl prezentacji historyczno – artystycznych w tym m.in. łapanka, aresztowanie i wywożenie więźniów. Po wstępnej prezentacji, zaproszono przybyłych gości do zwiedzania muzeum. Zainteresowani zwiedzali ekspozycję i mogli zobaczyć jak wyglądały dawne cele w Pawiaku. W niektórych z cel odbywały się scenki z życia więzienia m.in. aresztowanie w lokalu konspiracyjnym, przesłuchania, pierwsza pomoc lekarska więźniom, mały sabotaż na terenie Pawiaka. Na terenie dziedzińca w pierwszym namiocie można było również obejrzeć film, który opowiadał o historycznych wydarzeniach na terenie tego obiektu. W drugim namiocie natomiast można było  doświadczyć szkolenia wojskowego z pokazem  replik broni z czasów II Wojny Światowej. Zaprezentowano także zabytkowe pojazdy w tym „buda” – samochód, który woził więźniów na przesłuchania na trasie Pawiak – Szucha.

Wszyscy odwiedzający zgodnie uznali, że rekonstrukcja wszystkich przedstawionych wydarzeń przebiegła w sposób bardzo realistyczny i interesujący. Muzeum Więzienia Pawiak to bardzo historyczne miejsce na mapie Warszawy, które powinni odwiedzić wszyscy chcący poznać dzieje wojennej Warszawy.

Aneta Wiśniewska


MUZEUM NARODOWE (po raz pierwszy)

19 maja 2018 roku w tak zwaną noc muzeów udałem się do Galerii Narodowej w Warszawie razem z kolegą Khulanem pochodzącym z Mongolii studentem 1 roku. Tuż po wejściu skierowaliśmy się na górę muzeum, do lewego skrzydła w którym znajdowały się obrazy, przede wszystkim z 19 i 20 wieku, pomiędzy którymi można było znaleźć (tak często spotykane w podręcznikach od polskiego) obrazy jak Chohoły - Wyspiańskiego czy Żydówka z pomarańczami - Aleksandra Gierymskiego. Obok sal poświęconych 19 i 20 wiecznym obrazom znajdowało się pomieszczenie dość współczesnej sztuki.

Lecz prócz obrazów dziwnych i abstrakcyjnych uwagę przyciągała ścianka pokryta przykładami polskiego plakatu.
Następnie przechodząc korytarzem do prawego skrzydła, zapełnionym kolejnymi obrazami z 19 i 20 wieku, natrafiliśmy na przykłady nurtu/zainteresowania artystów życiem wiejskim, były to przedewszystkim portrety chłopów czy to przy pracy czy odpoczynku.
 
W prawym skrzydle znajdowała się chluba Muzeum Narodowego wielki i szczegółowy obraz Jana Matejko czyli Bitwa pod Grunwaldem . W tym samym pomieszczeniu znajdował się jeszcze portret Stańczyka błazna i doradcy królewskiego jak i Kazanie Skargi, oba obrazy autorstwa Jana Matejko. W pozostałych salach prawego skrzydła znaleźliśmy między innymi portrety wieszcza narodowego Mickiewicza, ostatniego króla polski Augusta Poniatowskiego jak i człowieka uwielbianego w polsce ale pozostały krajach już nie czyli Napoleona Bonaparte.

Po zwiedzeniu górnych partii muzeum postanowiliśmy zejść pół piętra niżej gdzie w salach imienia Jana Popławskiego, gdzie znaleźliśmy wiele eksponatów z przeróżnych okresów: dokumenty, srebrne i złote zastawy jak i medale. Na samym dole tuż przy wejściu w lewym skrzydle muzeum znajdowały się sale w których znaleźliśmy wiele zastaw z saskiej porcelany, gobeliny, zdobione meble jak i insygnia królewskie

Po drugiej stronie muzeum znajdowały się sale poświęcone dziełom sztuki religijnej i znaleźliśmy tam zarówno Piete, krzyże, portrety świętych czy zdobione drewniane przesłony zazwyczaj znajdujące się za ołtarzem.

Było to ostatnia sala którą odwiedziliśmy i choć muzeum posiada wiele eksponatów to wydaje mi się że zabrakło w nim pewnego rodzaju interakcji ze zwiedzającym, wiele dzieł sztuki i zabytki nie mają nawet porządnego opisu, a tabliczki najczęściej znajdujące się obok informowały jedynie o dacie utworzenia i autorze. Mimo to samo zwiedzanie i obcowanie z kulturą polski było świetnym pretekstem do wymiany poglądów i wiedzy na temat kulrury i polskiej i zagranicznej z moim zagranicznym kolegą Khulanem.

Beniamin Grzeszczak


WILANÓW

19 maja odbyła się kolejna międzynarodowa noc muzeów. Ten stosunkowo nowy sposób przyciągania uwagi młodych ludzi do studiowania historii i odwiedzania muzeów (pierwsza noc muzeów odbyła się w Berlinie w 1997 r.) szybko stała się tradycją.

Za naszą wizytę wybraliśmy Pałac w Wilanowie. Wcześniej nie odwiedzaliśmy pałacu, dlatego to były nasze pierwsze wrażenia.

Wchodząc do środka natychmiast przyciąga uwagę wiele obrazów i bogate dekoracyjne wykończenie. To znacznie różni się od współczesnego wnętrza, do którego jesteśmy przyzwyczajeni dzisiaj. W wyższych salach znajdują się kolekcje dekoracyjnych figurek, orientalnych tkanin i naczyń. Być może otaczanie się luksusem i kolekcjonowanie sztuki było jedynym sposobem na pokazanie swojej wartości i statusu społecznego.
       
Ogólna organizacja przestrzeni wskazuje na chęć stworzenia wszystkich możliwych warunków dla całkowitego odpoczynku osoby zajmującej się sprawami o znaczeniu krajowym.
                
Ze względu na dużą liczbę rzeczy wolna przestrzeń życiowa pozostaje trochę. Dlatego możemy założyć, że główny czas spędzili poza pokojem. Na hobby do polowania również wskazuje zbieranie broni, znajdujące się na drugim piętrze pałacu.
 
Harmonia pałacu jest uzupełniona przez okoliczne parki. Teraz jest to jedno z najlepszych miejsc na sesje ślubne. Imponuje umiejętnościami mistrzów tamtych czasów tworzenia dzieł sztuki przy użyciu najprostszych narzędzi.
 
Obecnie część budynku jest w trakcie renowacji. W budynku pałacowym znajduje się warsztat renowacji. Konserwacja eksponatów odbywa się z wykorzystaniem nowych technologii i przy zaangażowaniu zagranicznych specjalistów.
 
Mimo, że pałac znacznie ucierpiał podczas wojny (ekspozycja zawiera tylko 1/5 oryginalnych eksponatów), pozostaje jednym z najpiękniejszych pałaców w Europie i obowiązkowym punktem programu wizyt dla warszawskich turystów.

Kozlova Tetiana, Sokolov Iurii.


MUZEUM NARODOWE (po raz drugi)

Dnia 19 maja w „Noc Muzeum” udaliśmy się wraz z Beniaminem Grzeszczak do Muzeum Narodowego w Warszawie by obejrzeć galerie sztuk polski i obcych od czasów starożytnych do XX w.

Większość eksponatów była przedstawiona przez malarzy, co w porównaniu do Muzeum Narodowego w Ułan-Bator jest bardzo zróżnicowana, ponieważ u nas w kraju większość eksponatów zajmują rzeźby oraz zabytki (przedmioty materialne) używane przez znanych postaci/osób, a mniej obrazów.

Szczególną uwagę zwrócił na mnie jeden z najsławniejszych obrazów w Polsce  przedstawiający Bitwę pod Grunwaldem z 1410 r. Jan Matejko namalował go metodą olejną na desce pokrytej płótnem o wymiarach 426×987 cm. Obraz powstawał w latach 1872-1878.

Muzeum Narodowe w Warszawie jest bezwątpliwie jednym z tych muzei których każdy człowiek narodowości polskiej i nie tylko powinien chociaż raz w życiu obejrzeć na własne oczy. Dzięki temu że lud Europejski w odróżnieniu do Nomadów miało nazwałbym to – stały/rolniczy tryb życia udało jej się zachować wiele dzieł pozostawionych przez swoich przodków. Należy tak więc zawsze pamiętać iż jest to bezcenny skarb którego powinno się przekazywać z pokolenia na pokolenia i być z niej dumny.

Khulan Tserendash